3.PZU Cracovia Półmaraton,16.10.2016

zalacznik-660x330To było moje marzenie. Nie spodziewałam się, że jeszcze w tym roku będę startować w tak wielkim wydarzeniu biegowym jakim był półmaraton w Krakowie. Ponad 7 tysięcy startujących, w tym Kenijczycy, zawodowi biegacze i amatorzy, a ja pośród nich. Razem, ramię w ramię stanęliśmy na linii startu.

nowa-k-run14Fot. Szymon Gruchalski

PRZYGOTOWANIA

W lipcu zapisałam się i opłaciłam start, więc nie było już odwrotu. Ewentualnie kontuzja mogłaby mnie wykluczyć ze startu. Rozpisałam sobie plan treningów, korzystałam z planów ze strony treningbiegacza.pl To razem z nim zaczęłam przygodę z bieganiem i razem z nim przygotowałam się do pierwszego startu na 10km. Teraz miało być podobnie, ale dystans już zupełnie inny, bo 21km 97,5m! Jak dla mnie, przerażająco dużo… Zwłaszcza, że w połowie marca tego roku urodziłam Franusia. Pamiętam pierwsze treningi, pierwsze metry treningów po porodzie. W tedy myślałam, jak ja przebiegłam 10km, jak teraz mam problem by przebiec 100m… Ale jak dałam radę wtedy to i teraz też dam rade!
Niestety nie było tak jak zaplanowałam, moje treningi pozostawały tylko na papierze. Miałam długie przerwy, ale czasami wyszłam pobiegać na 5, 7, 8,10km. Potem start w 10.PZU Biegu Trzech Kopców na 13km, treningi na 8, 10 i 15 km i start w pólmaratonie. Jednym słowem szaleństwo. Dlaczego miałam takie przerwy? Mogę tylko powiedzieć, że to są uroki macierzyństwa. Nieprzespane noce, a po całym dniu z dwójką maluchów padałam ze zmęczenia….

DZIEŃ STARTU

Pogoda fatalna, padał deszcz, pełne zachmurzenie, zimno (tylko 6 stopni). Przed startem przestało padać, ale była mżawka. Na nogach byłam już od 4.30, a spałam     tylko 1 h … :/ Córka się rozchorowała… Ale nie poddałam się, pojechałam z resztą rodziny do Krakowa.

nowa-k-run4nowa-k-run3
Tauron Arena w Krakowie zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Szybko udałam się do biura zawodów odebrać pakiet, w którym była koszulka techniczna i świetne rękawki Halfworn ufundowane przez sponsora – Saturn Polska. Świetna organizacja, wszystko było opisane, pełno wolontariuszy służyło pomocą. Pozostało tylko czekać do startu. Miałam czas teraz dla Franusia i ostatnie karmienie ok 10.30. Syn musiał wytrzymać bez mamusi 😉 Nie ukrywam, bardzo się denerwowałam. Wiedziałam tylko tyle, że muszę zmieścić się w 3h.
Na linii startu tysiące ludzi, młodzi, starsi, grubsi i chudsi, całymi grupami i rodzinami stanęli na linii startu. Ja ustawiłam się w ostatniej strefie czasowej, czyli za pacemakerami z czerwonymi balonikami z czasem >2:10:00.

BIEGnowa-k-run13Fot. Szymon Gruchalski zalaczniggggknowa-k-run2

nowa-k-run1nowak-run9fot. Paweł Mazurczak

Start godzina 11:00, czołowi zawodnicy wystartowali, ja natomiast musiałam jeszcze sporo podejść do linii startu i o godz. 11:10 wystartowałam.
Świetna atmosfera, biegło mi się super. Pierwsze stanowisko z wodą było na 5km, skorzystałam- dwa łyki wody, dwa łyki izotonika i kostka czekolady do jednej ręki a do drugiej glukoza. Około 8 km zjadłam glukozę, oj dodała mi energii. Wbiegliśmy na Krakowskie Błonia, i przypomniał mi się Bieg Nocny i finisz na Błoniach, a to dopiero 11-sty km biegu.

nowa-k-run12Fot. Szymon Gruchalski nowa-k-run17Fot. Szymon Gruchalski

Na 12 km kolejne stanowiska odżywcze, tym razem wypiłam gorącą herbatę z cukrem i zjadłam banana. Z uśmiechem na twarzy wbiegam na rynek. A tam wspaniali kibice, a do tego przypadkowi piesi, turyści i wszyscy biją brawo, motywują do dalszego wysiłku, robią zdjęcia, przybijają piątki.

nowa-k-run11Fot. Szymon Gruchalski

nowak-run5 fot. FotoMaraton.pl nowak-run4 fot. FotoMaraton.pl nowak-run1 fot. FotoMaraton.pl nowak-run7 fot. FotoMaraton.pl

Na trasie były zlokalizowane specjalne grupy, które przez cały bieg, do ostatniego biegacza głośno kibicowali, grali na różnych instrumentach. To było niesamowite, i same nogi niosły mnie dalej. Minął 15 km, ja nadal bez kryzysu. W głowie sama radość. Niestety na ok 17-18km, było mi ciężko, ponieważ biegliśmy wzdłuż brzegu Wisły i tam mocno wiało. Zwolniłam tempo, było mroźno. Pomimo rękawiczek, miałam całe zmarznięte dłonie. Już tak nie wiele zostało. Ostatni punkt odżywczy na 19 km i ostatnie 2km do mety. Tak niewiele, a zarazem jeszcze dwa długie kilometry. Po drodze mijałam starszych panów, którzy już nie jeden półmaraton przebiegli, to oni mnie zmotywowali by się nie poddać, i nie przerwać biegu do marszu. Gdy ujrzałam Tauron Arenę, od razu miałam uśmiech na twarzy. Ostatnia prosta i mój finisz, czyli sprintem do mety (na tyle ile miałam sił).nowa-k-run15Fot. Szymon Gruchalski nowa-k-run16Pan Paweł Mej – Bosy Biegacz!

Fot. Szymon Gruchalski nowa-k-run5

nowak-run8fot. FotoMaraton.pl nowak-run2fot. FotoMaraton.pl

Udało się!

Przebiegłam półmaraton!

ZAKOŃCZENIE

Szczęśliwa! Pełna radości i energii pomimo tych 21 km w nogach. I od razu wróciłam do mojego Franusia, bo zasłużyliśmy na regeneracyjny posiłek 😉
I co dalej? To na pewno początek mojej przygody z bieganiem.

nowa-k-run10 nowa-k-run9 nowa-k-run8 nowa-k-run7 nowa-k-run6Fot. Szymon Gruchalski

Oficjalne wyniki:

3. PZU Cracovia Półmaraton Królewski – mężczyźni:
1. MAIYO KIMAIYO Hilary, KEN – 01:02:59
2. KULKA Szymon, POL – 01:03:03
3. LASHYN Dmytro, UKR – 01:03:23
4. MBITHI Robert, KEN – 01:03:46
5. KEMBOI Henry, KEN – 01:04:11
6. NDUVA Boniface, KEN – 01:05:10
7. BARANOVSKYY Dmytro, UKR – 01:05:49
8. ZELALEM Mengistu, EHT – 01:06:23
9. MUSYIMI Dominic, KEN – 01:06:28
10.BRZEZIŃSKI Błażej, POL – 01:06:30

3. PZU Cracovia Półmaraton Królewski – kobiety:
1. TRZASKALSKA Izabela, POL – 01:11:33
2. SHMATENKO Iuliia, UKR – 01:12:20
3. BARSOSIO Stellah, KEN – 01:12:42
4. FISKOVICZ Lilia, MDA – 01:13:02
5. OIGO Christine , KEN – 01:13:14
6. SAVINA Nina, BLR – 01:13:32
7. MURINGI Margaret, KEN – 01:14:09
8. KWAMBOKA Teresa, KEN – 01:15:35
9. PARIS Nicola, ITA – 01:18:06
10.GOLEC Paulina, POL – 01:19:05

bieg wynikMoje statystyki:

Open: 6458/7081
Kobiety: 1597/1968
K18: 528/652
czas: 02:16:48

nowa-k-run18nowak-run6Pozdrawiam Was gorąco!
Magda Nowak

A co miałam na sobie:

Bluza – Nessisportwear
Opaska – Nessisportwear “Kęcka Piątka”
Legginsy – Kalenji
Buty – Asics
Koszulka – z pakietu
Zegarek – Garmin 230

Zapisz

8 thoughts on “3.PZU Cracovia Półmaraton,16.10.2016

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Tym bardziej, ze masz jeszcze małego Synka… To wszystko pogodzić, jest wielką sztuką 😊 ale jak widać dla chcącego nic trudnego 😉 życzę wytrwałości i dalszych sukcesów. Pozdrawiam Patrycja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.